Prześlij propozycję kategorii/podkategorii na Wrzutę, do której chciałbyś wrzucić dany materiał.
* - pola obowiązkowe
Postaramy się, aby dodana przez Ciebie kategoria/podkategoria na stałe zagościła w naszym serwisie.
Pozdrawiamy!
Wrzuta teamDozwolone rozszerzenia to: jpg, png gif do 1 MB.
Wrzucaj pliki pojedynczo.
Użyj przycisku “Dodaj okładkę” lub przeciągnij obrazek bezpośrednio na pole obok.
Nie wklejaj linków, których odbiorca nie życzyłby sobie otrzymać. Więcej o netykiecie »
Komentując nie używaj wulgaryzmów. Więcej o netykiecie »
Komentując nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj linków, których odbiorca nie życzyłby sobie otrzymać. Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj tzw. "łańcuszków szczęścia". Więcej o netykiecie »
Nie wklejaj kilka razy z rzędu tych samych tekstów. Więcej o netykiecie »
Nie bądź obojętny na chamstwo w sieci. Reaguj! Więcej o netykiecie »
Twój komentarz o numerze został ocenzurowany z powodu naruszenia netykiety. Dowiedz się więcej o netykiecie »
Twój komentarz o numerze nie został dodany z powodu naruszenia netykiety. Dowiedz się więcej o netykiecie »
Komentarze (30)
Bardzo fajne ale refren najlepszy :D
Zduńska Wola xD Koxxy ;]
Fajna nutka....
Niezła nutka.....
MIESZKALEM W ZDUNI KIEDYS LECZ DALEJ ZNAM TAM PARE OSOB TO NAPEWNO NIEBONIE.
to nie Coma ! przecież to nawet słychać !
a słyszysz tu głos Roguckiego.?! w życiu.!
zajebisty kawałek
Ambitnych myśli miał w głowie mrowie, tym wzbudzał szał wśród małoletnich beks. Lecz już się zjawiał ktoś kto namawiał na papierosy, wino, wódę, seks. Miewał zamiary, że nie do wiary, nie miał ambicji bić na policji. Popijał mało, krótko to trwało, co tydzień skracał czas prohibicji. Papierosy, wóda, seks, papierosy, seks, wóda. Papierosy, wóda, dziś mówisz, że ci się uda, że znamy bramy nałogu, że mamy kawał drogi do progu. Papierosy, wóda, seks, papierosy, seks, wóda. Papierosy, wóda, dziś mówisz, że ci się uda, że znamy nałogu bramy, szmat drogi do bram tych mamy. Zabrakło woli do dobrej roli, co rusz ktoś stawiał, co rusz namawiał. Już białe myszki, kumple opryszki, już minął czas, gdy jeszcze odmawiał. Panienki miewał coraz gorsze, śmierdziały wódą, śmierdziały dorszem. Życie zaczęło być tańcem na linie, co dzień się budził w gorszej melinie. Papierosy, wóda, seks... W knajpie "U Żwirka" chwyciła delirka, ktoś włożył szwedkę, zawołał karetkę. Gdy przyjechali coś wstrzykiwali, śmierć stała blisko, bardzo się bali. Oddział zamknięty, rok na odwyku, czasami myślał co wypić by tu. Ataki złości na brak wolności, mówi, nie wiedział za co tam siedział. Papierosy, wóda, seks...
gicik